BornholmChcesz śledzić jedną z najciekawszych inicjatyw w turystyce rowerowej w tym roku? Zaglądaj często na stronę ArteBornholm [klik]. Trudy zorganizowania trekkingowej podróży rowerami po Bornholmie wzięło na siebie stowarzyszenie Aktywne Kobiety, a zaplanowana jest ona w dniach 18-23 sierpnia.

Jak mówią organizatorki tej ciekawej wyprawy, plan jest bardzo prosty:

Będziemy się przemieszczać w wyjątkowo niespiesznym tempie i rytmie, zaglądać we wszystkie zakamarki obu wysp, tworzyć a przede wszystkim odpoczywać, kontemplować piękno natury i dobrze się bawić.

A to przecież najlepszy pomysł na udane wakacje na rowerze. Bornholm też wydaje się być idealnym miejscem dla tych, którzy rowerowe podróże już polubili, ale Europy wzdłuż i wrzesz nie przejechali i niekoniecznie już teraz mają na to ochotę. Na wyspie czeka 240 kilometrów szlaków rowerowych, a ona sama jest bardzo zróżnicowana krajobrazowo.

droga-w-dol-poleNo dobrze, w te wakacje organizowanych jest mnóstwo mniejszych i większych wypraw rowerowych, dlaczego więc piszemy właśnie o tej? Ponieważ chodzi w niej o coś więcej, niż pokonanie x kilometrów na dwóch kółkach. Nazwa stowarzyszenia: Aktywne Kobiety, które organizuje wycieczkę, powinna mówić sama za siebie.

Sierpniowa wyprawa na Bornholm jest bowiem adresowana do kobiet, które chcą coś robić – także w wakacje. Uwielbiają podróże, ale również cenią współpracę w grupie. Dlatego samo pedałowanie i sypianie na campingach uzupełnione zostanie o warsztaty rozwoju wyobraźni: „O Kobietach, którym urosły skrzydła – opowieść eksperymentalna”, „Moja perspektywa” oraz „Ja – kobieta”.

Nie pozostaje więc mi nic innego, jak zaprosić na wyprawę. Wszelkie informacje uzyskasz pod adresem artebornholm@gmail.com. Koszt wyprawy to 1990 złotych.

Drogie czytelniczki LoveRower: rezerwujcie sobie czas na sierpień i miejscówkę na tej wyprawie. Wasi partnerzy już sobie jakoś poradzą w tym czasie.

Oceń