Rower miejski w sam raz na miejskie ulice

Autor: Andrzej  /   Październik 25, 2012  /   Kategorie: Porady rowerowe, Rower miejski, Wszystkie teksty  /   komentarzy

Rower w mieścieJak wybierać rower miejski? Postaramy się przedstawić kilka wskazówek, tym bardziej, że jesień to czas wyprzedaży rowerów, gdy można coś ustrzelić za grosze, jak również okres wchodzenia na rynek nowych kolekcji dużych firm zajmujących się produkcją bicykli.

Nie powiedziane zresztą, że koniecznie musimy kupować rower nowy. Zakładamy, że rower miejski, którym będziemy chcieli się przemieszczać, nie będzie dziennie pokonywał więcej, jak kilkanaście kilometrów. Nie sugerujemy więc, że bez bicykla za kilka tysięcy złotych nie można się w mieście obejść.

Zanim wybierzemy się na zakupy po rower miejski (a może inny typ roweru, którego będziemy używali do jazdy po mieście?), odpowiedzmy sobie na pytanie, do czego będzie nam on służył. Jeśli tylko do jazdy po mieście, klasyczna damka będzie w sam raz. Jeśli będziemy chcieli go używać również do dłuższych wycieczek podmiejskich, można wziąć pod uwagę zakup roweru trekkingowego.

Co powinien mieć rower miejski?

Zwykle te modele mają koła o rozmiarze 28 cali, czyli większe, niż klasyczne górale. W mieście takie koła się zresztą lepiej sprawdzają. Nie musimy się obawiać, że pedałowanie będzie wymagało więcej wysiłku.

Rower miejskiPo drugie, rower miejski powinien mieć cały osprzęt. Metalowe, na stałe przyczepione błotniki są oczywistością. Przyda się również bagażnik, na który przecież łatwo będzie założyć sakwy. Może być koszyk z przodu, ale ten zawsze można sobie dokupić za grosze. Bardzo przydatna będzie osłonka na łańcuch, dzięki czemu nie będziemy brudzili sobie ubrania.

Zwykle rowery miejskie to klasyczne holenderki, albo przynajmniej bicykle z obniżoną ramą. Takie warto wybierać, bo manewrowanie pojazdem bez klasycznej męskiej ramy będzie dużo wigodniejsze. Często przecież w mieście trzeba hamować, zsiadać z roweru, zatrzymywać się na światłach.

Warto też zwrócić uwagę na oświetlenie roweru. Jeśli będzie to oświetlenie dynamowe, trzeba się upewnić, czy nie jest to dynamo najtańsze na rynku – jego świst będzie psuł nieco komfort jazdy. Dobrym pomysłem jest dynamo montowane w piaście, ale wtedy nie powinniśmy na nim oszczędzać: powinno być ono lepszej jakości. No i skoro nasze lampki w rowerze miejskim będą na dynamo, wskazane jest, aby były one wyposażone w system podtrzymywana napięcia, dzięki czemu będziemy oświetleni również, gdy się zatrzymamy.

Napęd roweru miejskiego powinien być wyposażony w zmiany biegów. Przecież nawet w miastach leżących na płaskim terenie trzeba podjeżdżać na wiaduktach, czy wylotach z tunelu. Nie muszą to być jednak przerzutki zewnętrzne i kilkanaście biegów, ponieważ spokojnie wystarczą przekładnie w piaście i rower miejski trzybiegowy.

Oceń